Było dużo sportu w ten weekend, ale oczywiście w telewizji. Tak jak każdy szanujący się ‚sportowiec’ zasiadłem przed telewizorem/komputerem żeby obejrzeć rugby, piłkę nożną i boks.Zaczęło się już piątek rano, muszę się przyznać, że śledziłem tę relację będąc w pracy, czytaj dalej…

I znów mamy długi weekend… Czas żeby się zrelaksować, choć po wakacjach pewnie nie jest to aż tak ważne, ale jednak. W każdym bądź razie znów wolne. W Irlandii oficjalny zwrot na wolne to ‚public holiday’, ale zwykle ludzie używają czytaj dalej…

Irlandczycy wiodą bardzo hulaszczy tryb życia. Imprezy w weekendy, przynajmniej dwie, alkohol, rzadko są wieczorami w domach. Zdarza się, że są ‚tylko’ w pubie na piwie, a nie na imprezie. W każdym bądź razie weekend bez imprezy to spokojny weekend, czytaj dalej…

Slonce i leniuchowanie.